Sprawozdanie z wizyty liceum Marii Sadzewiczowej


9 listopada 2011 roku, godzina 20:00, Kraków i przytulna księgarnia „Pod Globusem” przy ulicy Długiej 1, intensywnie zachęcająca do wizyty w ten jakże chłodny wieczór… 

Przeszywający chłód nie stanowi jednak głównego powodu, dla którego my, uczniowie łochowskiego liceum im. Marii Sadzewiczowej, zaszyliśmy się w czterech ścianach po brzegi wypełnionych książkami. W księgarni podejmowała nas właścicielka – Joanna Sawicka, i jej wspólnik. Oprócz nich czeka tam na nas doktor Stanisław Bortnowski, polonista, publicysta, wykładowca w Katedrze Polonistycznej Edukacji Nauczycielskiej w Instytucie Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, który poprowadził dla nas „Lekcję czytania” w ramach akcji społecznej „Tygodnika Powszechnego” polegającej na wspólnym czytaniu oraz analizowaniu literatury. 
 Podczas środowego spotkania nasza grupa zajmowała się tekstami Czesława Miłosza „Jak powinno być w niebie” i „Sens”. Na początek doktor Bortnowski postawił pytanie, które tworzą słowa tytułu pierwszego utworu. Poprosił jednak, byśmy udzielili odpowiedzi w ciszy, samym sobie. On tymczasem przedstawił nam wypowiedzi innych osób. Zwrócił uwagę na fakt, iż żadna z prezentowanych wizji nie uwzględnia bliskości Boga. Dla większości niebo to po prostu pewnego rodzaju Utopia, kontynuacja życia, z tą różnicą, iż tam, w niebie, trwa ono bez końca. Drugi wiersz swoją tematyką nie odbiega za bardzo od pierwszego. Podmiot liryczny snuje w nim rozważania na temat istnienia jakiejś przestrzeni po śmierci. Tym razem doktor Bortnowski w celu interpretacji posłużył się zadaniem, które polegało na stworzeniu parafrazy „Sensu”, złożonej z trzech akapitów zatytułowanych: „Pewność”, „Wątpliwość” oraz „Krzyk”. W tym przypadku prowadzący również odczytał wypowiedzi innych czytelników wiersza, którzy w monologach mogli dodać także coś od siebie. Przyniosło to bardzo ciekawe efekty, do tego stopnia, że doktor Bortnowski postanowił dołączyć je do swoich przyszłych publikacji. 
Na podsumowanie spotkania istniała możliwość zadawania pytań, przeprowadzenia dyskusji wokół interesujących nas kwestii. Jedna z osób biorących udział w lekcji chciała poznać wizję nieba Bortnowskiego. Ten wyznał, że tak naprawdę nie jest w stanie udzielić odpowiedzi. Wierzy, iż coś po śmierci na niego czeka, jednak nie szuka teraz sprecyzowania myśli, ponieważ jest to według niego czymś ponad nasz rozum, czymś niepojętym. Doktor przyznał, że zadając to pytanie podopiecznym, sam tak naprawdę nie ułożył w swojej głowie konkretnej wizji nieba.
Wśród uczestników „Lekcji Czytania” znalazły się też wielbicielki Bortnowskiego – dydaktyka. Jedna z nich wyraziła swoje uznanie dla zadań, które Bortnowski przygotowuje na swoje wykłady. W odpowiedzi gość podkreślał, że dzięki różnym ćwiczeniom walczy, by jego każde kolejne zajęcia różniły się od poprzednich. Stanowi to w jakimś stopniu nie lada wyzwanie, które rzucił mu jeden z uczniów. Pytano również o biografię Miłosza, co o niej sądzi, co go inspiruje. Odpowiedział, iż wciąż ją studiuje. Stara się robić to bardzo uważnie, czerpiąc jak najwięcej, jak najowocniej.
„Lekcje czytania” to świetny pomysł na bliższy kontakt z literaturą. Najistotniejsze jest to, że odbywa się on w grupie. To genialny sposób na wymianę zdań, posłuchanie opinii innych, a także zdobycie doświadczenia. Bardzo polecam.

Magdalena Siwerska

Zostaw komentarz

Twojego e-maila nigdy nikt nie zobaczy. Pola oznaczane gwiazdką * należy wypełnić obowiązkowo.

Znajdź nas w Google+

 

 

 

 

Zakupy w Internecie

10% Rabatu

na wszystko


Jesteśmy także na Allegro

 

 

Allegro & Sklep online